Udostępnij na:

Ortodontyczne wady klasy III

W dniu 23 listopada 2012 Polskie Towarzystwo Ortodontyczne z oddziałem w Opolu zorganizowało bardzo interesującą konferencję pod przewodnim tytułem „Wady klasy III – etiologia, rodzaje, diagnostyka, sposoby leczenia”. Głównym tematem dyskusji nad problemami ortodontycznymi były szkieletowe i zębowe wady klasy III, czyli wady doprzednie. W profilu rysów twarzy cechą wspólną wad należących do tej grupy jest mocno zaznaczona wysunięta broda. O ile cechy tej wady w przypadku mężczyzn dodają silnego obrysu i stanowią o mocniejszym wyglądzie twarzy, u kobiet duża masywna broda i zapadnięta warga górna jest czynnikiem wpływającym niekorzystnie na kobiecy, subtelny profil dolnego odcinka twarzy. Ta grupa wad sprowadza do gabinetów zajmujących sie ortodoncją, czy też do specjalistów ortodontów małe dziewczynki oraz nastolatki, dla których ich profil jest poważnym życiowym problemem. Konferencja była poświęcona wielu aspektom działań medycznych na polu walki z tą poważną wadą zębową, zgryzową i ortognatyczną. Kierownictwo merytoryczne sprawowała dr n.med. Barbara Warych, uznany i jeden z największych autorytetów w Polsce w zakresie znajomości tematu wad klasy III. Dr Barbara Warych poprowadziła wykład wprowadzający i porządkujący terminologię, czyli klasyfikację wad oraz ich różnicową diagnostykę. Następne wykłady prezentowane przez zaproszonych polskich specjalistów ortodontów dotyczyły następujących tematów:

* Pacjentka z II klasą szkieletową (czyli z wadą podstaw kostnych, a nie tylko zębów i wyrostków zębodołowych) jak ich leczyć w kolejnych okresach rozwojowych w sposób nieoperacyny? – był to wykład dr n.med. Małgorzaty Kuc-Michalskiej

* Wady szkieletowe klasy III – czy można skompensować te wady i do jakich granic – czyli jak leczyć bez interwencji chirurgicznej a sprawić, że układ zębowo-wyrostkowy będzie skompensowany i sprawnie funkcjonujący – był to wykład dr n.med. Jerzego Bargieła

* Dr n. med. Patrycja Downarowicz zapoznała nas ze swymi przypadkami gdzie zastosowała metodę rozbudowy szczęki, czyli jej ekspansję i w tym aspekcie oceniała stabilność efektów leczenia u pacjentów z wadami doprzednimi.

* Ekspansja transwersalna szczęki, czyli jej rozbudowa poprzeczna jest zabiegiem bolesnym czy zawsze i w jakim stopniu? To zagadnienie poruszone prze dr n.med. Małgorzate Kuc-Michalską było przedmiotem jej badań nad pacjentami, którzy za pomocą śruby Hyrax przechodzili terapię poszerzenia wymiaru poprzecznego w szczęce. Opisanie stopnia bólu jest niezwykle trudne z racji subiektywnego odczucia pacjenta. Pani doktor zastosowała bardzo prostą metodę przy tym badaniu porównując ból podczas rapid maxillary expansion – czyli szybkiego poszerzenia szczęki do klasycznego ukłucia łukiem ortodontycznym podczas jego wymiany. Wnioski były spójne i bardzo logiczne. Najbardziej boli u tych pacjentów ortodontycznych, u których ekspansja nie postępuje w sposób oczekiwany.

* Wady klasy III najskuteczniej i zjawiskowo korygowane są podczas zabiegów chirurgicznych. Wykład  dr n.med. Iwanecka-Zduńczyć miał ocenić jaką rolę odgrywa ortodonta w skojarzonym leczeniu ortodontyczno-chirurgicznym. Kto ocenia czy przeprowadzić zabieg ortognatyczny, jakie będą benefity tego zabiegu, jakie zagrożenia – chirurg szczękowo-twarzowy czy ortodonta? To powinien być zespół zgrany jak orkiestra symfoniczna i jeśli znają oni własne ograniczenia i możliwości to efekt ich współpracy będzie gwarantowany.

* Spektakularne efekty działań ortognatycznych przedstawił dr n. med. Wojciech Pawlak, chirurg szczękowo-twarzowy, autor stu przemian ludzkich twarzy i jakości ich życia. Przeprowadzenie każdego zabiegu z zakresu chirurgii ortognatycznej wymaga bardzo precyzyjnego planowania, przeprowadzenia zabiegu a następnie wdrożenia postępowania pozabiegowego. Zmiana twarzy u pacjentów poddanych zabiegom ortognatycznym jest tak ogromna, że wracający pacjenci  do swych domów, rodzin, przyjaciół i środowisk zawodowych są nierozpoznawani przez najbliższych. Te piękne twarze spod ręki dr n. med. Wojciecha Pawlaka to świadectwo niezwykłej mocy medycyny chirurgicznej dla poprawy wady, zmiany wizerunku, fonetyki, artykulacji i oczywiście wzajemnych relacji zębowych szczęki i żuchwy. To dowód, że współczesna chirurgia ortognatyczna skojarzona z leczeniem ortodontycznym potrafi dać szansę na zmianę twarzy, tak daleko idącą, że to piękno malowane jest szczęśliwym uśmiechem i blaskiem oczu, tak jak u wszystkich pacjentów operowanych przez dr n. med. Wojciecha Pawlaka.

* Wykład dr n. med. Joanny Szyper-Szczurowskiej podjął temat psychologicznego aspektu u pacjentów z wadami doprzednimi klasy III i dotknął problemu przeżyć psychologicznych przed i po zabiegu ortognatycznym. W kontekście powikłań terapii ortognatyczno-ortodontycznej głos zabrało wielu ortodontów obecnych na tym wykładzie. Nie należy zapominać o ryzyku, które niesie ze sobą każda interwencja chirurgiczna.

* Leczenie ortodontyczne i ortognatyczne przynosi rewolucyjne zmiany w okluzji, o mechanizmach dostosowawczych i regułach, które winny obowiązywać podczas leczenia ortognatyczno-ortodontycznego traktował wykład dr Łukasza Sroczyka. Aspekt warunków zgryzowych i artykulacyjnych w obecnych czasach jest tematem, na który kładzie się ogromny nacisk poprzez uświadomienie problemu szerokiemu gronu dentystów ogólnie praktykujących, ortodontów, chirurgów szczękowo-twarzowych oraz protetyków i periodontologów. Stabilna okluzja bowiem to klucz do sukcesu każdej terapii zwłaszcza w kontekście długoterminowych współczynników sukcesu.

Reasumując znakomicie zorganizowana konferencja z dużym ładunkiem informacji o tak złożonych wadach ortodontycznych jak te z grupy wad doprzednich.

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,
Napisano w Aktualności stomatologiczne